wtorek, 11 grudnia 2012

fire in my room

  W wolnych chwilach, kiedy nie maluję i nie tworzę replik kości i zębów zwierzęcych...robię to ;) Super designerskie rzeźby/lampy oczywiście z makulatury lub jak kto woli z masy papierowej po przejściach ;) Nie chwaląc się lampa jest świetna ;) daje przyjemne ciepłe, miękkie światło przypominające światło świec. W tej dziedzinie to dopiero moje początki, ale mam tu kilka w zapasie, jednak już o przypisanym przeznaczeniu ;) Chętnych zachęcam do kontaktu ze mną przez komentarze ;) ;) oczywiście możliwe również zamówienia indywidualne ;)




In my spare time, when I don't paint and don't create replicas of animal teeth and bones....I made this ;) Super design sculpture/lamps from recycled paper. Not glorified...it is great!! ;D ;D it gives warm, soft light alike as candle ligth, but it has of course light bulp inside ;) if You are interested in my lamps, please contact in comments or e-mail. Avaiable also personal wishes ;) ;)
 





środa, 28 listopada 2012

Nie mogłam się powstrzymać...więc skoro już tego nie powstrzymałam, przedstawiam Wam pierwszą odsłonę nowej serii, która (mam nadzieję) ukaże się w całości w 2013 roku ;) Tytułu serii nie zdradzę, śledźcie zatem, a się dowiecie w swoim czasie ;) ;)
Zachęcam do dyskusji  ;)


niedziela, 25 listopada 2012


Polska sztuka współczesna, współcześnie po Polsku o sztuce...

..czyli ja po raz kolejny w Muzeum Narodowym ;) już planuję kolejny wypad, gdyż ten zestaw ekspozycji stałej pt. „polska sztuka współczesna” zbudził niepokój, znowu i wciąż. Trochę chce się uciec, trochę zaśmiać, ale najbardziej to wryć w podłogę i zostać na dłużej.

Zachęcam, polecam, warto wdrapać się na poddasze ;)

dodaję link ;)
http://www.mnwr.art.pl/CMS/wystawy_stale/polska_sztuka_wspolczesna.html

czwartek, 18 października 2012

Moja odpowiedź i sprzeciw wobec wyidealizowanego i  oklepanego wyobrażenia Nieba jako bezgranicznego szczęścia, ideału, czystości i świętości. To antyniebo, upadek ideału.

This is my respond and objection to perfect and trite vision of Heaven as no limited happyness, ideal, pureness and sanctity. It is Non-Heaven, fall of a dream.


Z głową w papryce/Wniebowzięcie, 
olej na płótnie 80x100, 2012
Pepperhead/The Rapture, oil on cotton 2012

poniedziałek, 15 października 2012

Ile demonów masz w sobie ?
oczywista odpowiedź?...chyba nie.

ja buduję swój bestiariusz ;)

How much demons have You got inside?
is it obvious to guess?...not really.

I'm building my own bestiary ;)

olej na płótnie, 2012

poniedziałek, 1 października 2012

Najnowszy twór..

Brand new creature..
olej na płycie, wrzesień/październik 2012
oil on board, september/october 2012

niedziela, 30 września 2012

I'm back! ;) powroty są niesłychanie ekscytujące, zwłaszcza gdy powraca się z "wyprawy" ze świeżą głową i mnóstwem pomysłów, a tak jest właśnie w moim przypadku ;) Czasami żałuję, że nie jest mnie dwie lub trzy, wówczas mogłabym  realizować je jednocześnie, bez nieprzespanych nocy..no cóż takie "nabuzzowanie" ma swoją cenę.
olej na płycie, 2012

Jak obiecałam, przedstawiam Wam kolejny obraz z serii poświęconej kobiecie/kobiecości. Nie jest to jednolity zbiór, bo kobiety takie nie są, a przynajmniej te, które znam ;) Seria ta jest częściowo inspirowana mitologią i sztuką Bliskiego Wschodu oraz własnymi przeżyciami i interpretacją rzeczywistości    ;)


I'm back! ;) returns are extremely exciting, especially from "the big trip" ;);) with refreshed mind and lots of ideas running through my head. And this is just happening to me now. Sometimes I regret that there is no two or three of me, then I would have worked out every idea  that comes to my mind without sleepless nights. Well that kind of "buzzz" thing has its price ;)

As I promised lately I'm presenting to You my new painting from series dedicated to women/womanity. It is not uniform collection, but do You know any flat or unitary women? Cause I don't ;) It is inspired by mythology and art of Ancient Middle East and self experiences and my own interpretation of reality.

sobota, 22 września 2012

"summertime sadness.."

..panaceum na wszystko: szkicownik, góry, ja i plecak ;)
wracam niebawem z czymś nowym ;}



..Panacea for everything: sketchbook, me and my backpack ;)
comming soon with something new ;}

środa, 19 września 2012

Puff...i stało się. Nareszcie jest, jeszcze ciepły blog poświęcony w zupełności temu co robię, robiłam i być może będę robić nadal, jednak to, co na nim będzie w niczym nie przypomina czegoś nowego i z natury niewinnego. Otóż przedstawiam kilka z moich prac... ;)


Puff...and it happen. Finally, here it is, still warm, new blog devoted to what I'm doing, did and perhaps will do. But here won't be any brand new things, innocent by nature..No. Ladies and Gentelman may I present my art, art by Gut ;)
Enjoy! 

wrzesień/september, 2012r,
olej na płycie

wrzesień/september, 2012r,
olej na płycie
maj-lipiec/may-july, 2012r
olej na płótnie

styczeń/january, 2012r,
olej na płycie

wrzesień/september, 2011r,
olej na płycie


2000r, pastele

2000r, szkic ołówkiem